Mężczyzna narażony na wychłodzenie - w porę zareagowali policjanci z Polkowic
Podczas patrolowania okolic cmentarzy polkowiccy policjanci zauważyli mężczyznę leżącego na jezdni na terenie parkingu. Jak się okazało, będący pod wpływem alkoholu 56-latek, postanowił w ten sposób odpocząć podczas powrotu do domu. Niska temperatura oraz zagrożenie związane z ruchem pojazdów sprawiały, że wymagał pomocy. Funkcjonariusze przewieźli go do miejsca zamieszkania i przekazali pod opiekę ojca. Nie bądźmy obojętni i alarmujmy Policję za każdym razem, kiedy widzimy, że ktoś jest narażony na tego rodzaju zagrożenie. Wystarczy jeden telefon, aby uratować komuś życie.
1 listopada 2026 roku policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego komendy powiatowej w Polkowicach patrolowali miasto, szczególną uwagę zwracając na rejony cmentarzy. Funkcjonariusze czuwali nad bezpieczeństwem pieszych i kierujących, dbali o porządek oraz podejmowali działania prewencyjne. Obserwowali również otoczenie, aby reagować na sytuacje, w których ktoś mógł potrzebować pomocy.
Około godziny 15.00 na parkingu w rejonie jednego z cmentarzy mundurowi zauważyli mężczyznę leżącego na jezdni. Natychmiast podeszli do niego, aby sprawdzić, co się stało i udzielić mu pomocy.
Okazało się, że 56-latek znajdował się pod wpływem alkoholu. W rozmowie z funkcjonariuszami oświadczył, że wracał do domu, jednak po drodze postanowił się położyć i odpocząć. Nie zdawał sobie sprawy, jak niebezpieczne miejsce wybrał.
Leżąc na jezdni był narażony na potrącenie przez pojazd, a niska temperatura i kontakt z zimnym podłożem zwiększały ryzyko wychłodzenia organizmu, zwłaszcza w jego stanie.
Policjanci zadbali o to, aby mężczyzna bezpiecznie dotarł do domu. Przewieźli go do miejsca zamieszkania, gdzie przekazali pod opiekę ojca.
Na podkreślenie zasługują czujność i szybka reakcja funkcjonariuszy. Podczas działań związanych z dniem Wszystkich Świętych dostrzegli człowieka potrzebującego pomocy i zadbali o jego bezpieczeństwo. Ich postawa pokazuje, jak ważne w codziennej służbie są uważna obserwacja otoczenia i gotowość do działania.
Przypominamy, że wraz ze spadkiem temperatur wzrasta zagrożenie wychłodzeniem.
Szczególnie narażone są osoby przebywające przez dłuższy czas na zewnątrz, w tym osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu. Ten niestety daje złudne uczucie ciepła i utrudnia właściwą ocenę zagrożenia.
Nie przechodźmy obojętnie. Jeśli czyjeś życie lub zdrowie jest zagrożone, zadzwońmy pod numer 112 i dokładnie wskażmy miejsce. Szybka reakcja może uratować czyjeś życie.
(KWP we Wrocławiu / mw)
