Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Zatrzymany za kradzież bursztynów

Data publikacji 09.01.2007

Lubelscy policjanci zatrzymali 52-letniego Mirosława K. podejrzanego o udział w kradzieży bursztynu wartego blisko 2 mln zł w maju 2006 r. Mężczyzna uciekając przed policjantami wszedł na dach domu, z którego zeskoczył wprost w ręce funkcjonariuszy. To trzecia osoba zatrzymana do tej sprawy.

Do kradzieży doszło 28 maja 2006 r. Późnym wieczorem do jednego z domów w gm. Niedrzwica Duża pod Lublinem wtargnęło trzech mężczyzn. Grożąc pozbawieniem życia skrępowali właścicielkę mieszkania i dwoje dzieci. Następnie ukradli ponad 370 kg bursztynu o wartości 1,7 mln zł.

Tuż po napadzie powołano specjalną grupę operacyjno-śledczą. W połowie grudnia policjanci aresztowali dwóch mężczyzn. 48-letniemu Jerzemu K. przedstawiono zarzut zorganizowania napadu, 55-letniemu Eugeniuszowi W. zarzut paserstwa. Pierwszy z mężczyzn od kilku lat obracał się w środowisku osób handlujących bursztynami i miał różne kontakty handlowe oraz towarzyskie z kolekcjonerami w Polsce. Stąd wiedział o okazałej kolekcji bursztynu przechowywanej w mieszkaniu pod Lublinem. Drugi z mężczyzn ukrywał skradziony bursztyn.

Wczoraj w jednym z domów w Szczecinie policjanci odnaleźli trzeciego ze złodziei, 52-letniego Mirosława K., który od dłuższego czasu ukrywał się przed policją. Na widok funkcjonariuszy rzucił się do ucieczki i ukrył się na dachu budynku. Z dachu zeskoczył wprost w „objęcia” policjantów.

Pod eskortą policji został przewieziony do Lublina. Przedstawiono mu zarzut paserstwa mienia znacznej wartości. Jest także podejrzany o przyjęcie skradzionych w maju 2006 r. bursztynów oraz o pomaganie w ich ukryciu. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Policjanci w dalszym ciągu pracują nad sprawą. Sprawdzają, gdzie przestępcy sprzedali bursztyn, ustalają kolejne osoby mające związek z napadem. Sprawa jest rozwojowa.

Powrót na górę strony