Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Handlował podrobionymi lekami na potencję

Data publikacji 15.10.2010

41-letni mężczyzna, który sprzedawał w Internecie podrabianą Viagrę, został zatrzymany przez policjantów z Katowic. Wpadł, gdy przewoził swoim samochodem około 10 tys. tabletek wartych na czarnym rynku przeszło 180 tys. złotych. Policjanci ustalają teraz, czy podrobione tabletki zagrażały ludzkiemu życiu.

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Katowicach, wspólnie z kolegami z komendy w Dąbrowie Górniczej, zatrzymali 41-letniego mężczyznę podejrzanego o handel podrobionymi lekami na potencję. Śledczy ustali, że sprzedawał on specyfiki niewiadomego pochodzenia m.in. przez Internet. Policjanci zatrzymali go w Dąbrowie Górniczej, gdy samochodem przewoził około 10 tys. tabletek, mających leczyć zaburzenia potencji. Współpraca z przedstawicielami firmy Pfizer, która jest jedynym producentem Viagry, przyniosła odpowiedź na pytanie: czy niebieskie tabletki są oryginalne? Okazało się, że są one podrobione. Najprawdopodobniej przedstawiciele pozostałych producentów wydadzą podobne opinie.

Czarnorynkową wartość zabezpieczonych leków oszacowano na około 180 tys. złotych. Gdyby były one oryginalne, ich wartość byłaby przynajmniej trzykrotnie wyższa.

Mężczyźnie grozi kara do 5 lat więzienia za posiadanie i wprowadzanie do obrotu lekarstw bez zezwolenia i sprzedaż towarów z podrobionymi znakami handlowymi. Teraz znalezione substancje zostaną poddane dokładnym badaniom. Jeżeli okaże się, że były one szkodliwe, zatrzymany mężczyzna odpowie także za narażenie osób, którym sprzedał swoje specyfiki, na utratę zdrowia, a może nawet życia. O jego dalszym losie zdecyduje teraz prokurator i sąd.

Pamiętajmy!

Leki na leczenie zaburzeń potencji legalnie można nabyć jedynie w aptekach, na podstawie recepty wydanej przez lekarza. Ktokolwiek decyduje się na zakup takich lekarstw w inny sposób, np. poprzez Internet, ryzykuje w najlepszym razie, że lek w ogóle nie zadziała a w skrajnych wypadkach naraża swoje zdrowie a nawet życie.

(KWP w Katowicach/js)

Powrót na górę strony