Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Narkotyki nie trafią na rynek

Data publikacji 31.05.2011

Kryminalni z komendy wojewódzkiej w Bydgoszczy doprowadzili do sądu dwóch zatrzymanych na gorącym uczynku mężczyzn. Obaj najbliższe 2 miesiące spędzą w areszcie. To konsekwencje przewożenia i posiadania narkotyków wartych na czarnym rynku ponad 25 tys. zł.

Od pewnego czasu do kryminalnych z komendy wojewódzkiej w Bydgoszczy docierały sygnały o narkotykowej działalności na terenie miasta. Jedna z informacji wskazywała, że w piątkowy wieczór nielegalny towar może być przewożony taksówką. Policjanci zorganizowali akcję. Na ul. Kamiennej w Bydgoszczy zatrzymali do kontroli ustalonego wcześniej mercedesa. Taksówką, oprócz kierowcy, podróżował 20-letni mężczyzna. To u niego w plecaku kryminalni znaleźli to czego szukali: biały proszek, susz i tabletki. Zabezpieczony towar trafił w ręce ekspertów z laboratorium kryminalistycznego komendy wojewódzkiej w Bydgoszczy. Wstępne badania wykazały, że pasażer przewoził blisko 0,5 kg amfetaminy, prawie 1kg marihuany i 148 tabletek ekstazy, których czarnorynkową wartość oszacowano na ponad 25 tys. zł. Zarówno 20-latek, jak i kierowca (28l.) zostali zatrzymani do wyjaśnienia w areszcie.

Podczas przeszukania ich mieszkań kryminalni znaleźli i zabezpieczyli u taksówkarza broń gazową, na którą ten nie posiadał pozwolenia, a także dowód osobisty innej osoby. Obaj usłyszeli zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Starszy dodatkowo odpowie za nielegalne posiadanie broni oraz dokumentu należącego do innej osoby.

Sąd przychylił się do wniosku policjantów oraz prokuratora i zadecydował o aresztowaniu zatrzymanych tymczasowo na 2 miesiące. Za przestępstwo, o które są podejrzani można zgodnie z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii trafić do więzienia nawet na 8 lat.

(KWP w Bydgoszczy / kl)

Powrót na górę strony
Polska Policja