Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Zatrzymany za wyłudzenia telefonów komórkowych

Data publikacji 14.07.2013

Policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji zatrzymali 31-letniego obywatela Belgii, podejrzanego o oszustwa. Mężczyzna podając się za przedstawiciela rożnych fikcyjnych firm podpisywał w ich imieniu stosowne dokumenty, wyłudzając w ten sposób kilkanaście markowych telefonów komórkowych. Teraz o losie 31-latka zadecyduje sąd. Za przestępstwo oszustwa grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Do zatrzymania mężczyzny doszło w siedzibie telefonii komórkowej jednej z firm. Tam 31 - letni obywatel Belgii przyszedł, aby podpisać kolejną już umowę na świadczenie usług telekomunikacyjnych i odebrać kilka drogich, markowych telefonów.

Mężczyzna „wpadł” ponieważ tym razem posługiwał się innymi dokumentami poświadczającymi jego tożsamość, niż poprzednio. Wcześniej były to paszporty: brytyjski i francuski, wystawione na różne nazwiska. Wewnętrzny system informatyczny firmy bardzo szybko zweryfikował ten fakt, a operator sieci komórkowej, o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez 31-latka, natychmiast powiadomił policję.

Funkcjonariusze zatrzymali  kompletnie zaskoczonego obrotem sprawy obywatela Belgii. Podczas przeszukania w jednym z butów, które miał na sobie, policjanci znaleźli kluczyk. Okazało się, że pasuje on do luksusowego samochodu, którym sprawca przyjechał podpisać umowę. Jak ustalili mundurowi pojazd ten został wypożyczony w Warszawie.
Zdając sobie sprawę z powagi sytuacji i wiedząc, co mogą znaleźć funkcjonariusze w zaparkowanym aucie,  31-latek w trakcie jazdy na parking samochodowy zaproponował policjantom 4 tys. złotych łapówki, w zamian za swoją wolność.
Podczas przeszukania auta funkcjonariusze znaleźli m.in. pieczątki, zawarte wcześniej umowy, karty SIM, dokumenty rożnych firm oraz paszport brytyjski na inne nazwisko, którym podczas zawierania umów posługiwał się sprawca.

W drodze do policyjnego aresztu mężczyzna, za odstąpienie od wykonywania czynności służbowych ponownie zaproponował pieniądze policjantom, jednak tym razem kwota była wyższa - 10 tys. zł.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, wartość każdego z wyłudzonych telefonów komórkowych, a było ich na obecną chwilę około kilkudziesięciu, waha się od 3 do 4 tys. złotych.

Teraz mundurowi ustalają od jak dawna mężczyzna prowadził swój przestępczy proceder. O jego losie zadecyduje sąd. Za przestępstwo oszustwa grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

KSP /ik

Powrót na górę strony