Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Strażak ochotnik podpalał i gasił - straty to kilkadziesiąt tysięcy złotych

Data publikacji 20.12.2013

Nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mężczyznom, ustalonym i zatrzymanym przez policjantów z powiatu kłodzkiego, a podejrzanym o podpalenia. Jednym z zatrzymanych okazał się strażak ochotnik, który najpierw razem z kompanem wzniecał ogień, a później uczestniczył w jego gaszeniu. Spalone stodoły i stogi to straty rzędu co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Policjanci z Bystrzycy Kłodzkiej ustalili i zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o podpalenia. Zatrzymani to mieszkańcy gminy Bystrzyca Kłodzka, w wieku 30 i 31 lat. Jeden z nich służył jako ochotnik w straży pożarnej. Obaj podejrzani trafili do policyjnego aresztu.

Do pierwszego podpalenia doszło pod koniec sierpnia 2012 roku w Gorzanowie, gdzie sprawcy podpalili stodołę. Kolejny pożar miał miejsce kilka miesięcy później. Na początku lutego br. spłonął stóg siana. Później, jak ustalili policjanci, były kolejne podpalenia, gdzie doszczętnie spłonęły dwie stodoły.

Sprawa tajemniczych podpaleń była w szczególnym zainteresowaniu śledczych z Bystrzycy Kłodzkiej. W wyniku pracy operacyjnej i na podstawie analizy zebranych materiałów dowodowych policjanci zajmujący się tą sprawą wytypowali podejrzanych o te podpalenia.

Jak ustalili funkcjonariusze, jeden z podejrzanych mężczyzn, służąc jako ochotnik w straży pożarnej, najpierw razem z kompanem wzniecał ogień, a później uczestniczył w jego gaszeniu, pobierając za udział w akcji wynagrodzenie.

Obaj mężczyźni za czyny, o które są podejrzani, a które spowodowały straty szacowane na co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych, odpowiedzą teraz przed sądem. Za tego typu przestępstwa grozić im może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

(KWP we Wrocławiu / mg)

 

Powrót na górę strony
Polska Policja