Pomogli mężczyźnie w niebezpieczeństwie
Policjanci interweniowali w miejscowości Czarna w związku z częściowym zawaleniem się domu mieszkalnego. Jako pierwsi weszli do uszkodzonego budynku i wyprowadzili znajdującego się w środku mężczyznę. 60-latek nie zdawał sobie sprawy z realnego zagrożenia, jakie stwarzała mu naruszona konstrukcja domu.
W sobotę (24 stycznia), dyżurny ustrzyckiej jednostki otrzymał zgłoszenie od Wójta Gminy Czarna, dotyczące częściowego zawalenia się domu mieszkalnego. Wójt został wcześniej poinformowany o tym zdarzeniu przez mieszkańców, którzy zauważyli uszkodzenia budynku i obawiali się o bezpieczeństwo mężczyzny, który mógł w nim przebywać.
Jeszcze przed przyjazdem policjantów, dwoje mieszkańców próbowało nawiązać z mężczyzną kontakt, nawoływali go z podwórka, aby opuścił budynek, jednak bezskutecznie. Mężczyzna nie reagował na ich apele.
Skierowani na miejsce funkcjonariusze potwierdzili, że w uszkodzonym budynku przebywa 60-letni mężczyzna. Z uwagi na realne zagrożenie dalszym zawaleniem się konstrukcji budynku zdecydowali się wejść do środka. Mężczyzna początkowo nie chciał opuścić domu i nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia. Czuć było od niego alkohol. Wobec okoliczności policjanci wyprowadzili 60-latka na zewnątrz.
Dopiero tam, mężczyzna dostrzegł, w jakim stanie znajduje się budynek i jak niebezpieczne mogłoby być pozostanie w środku. Przybyły na miejsce inspektor nadzoru budowlanego poinformował go o zakazie użytkowania obiektu.
Wójt gminy Czarna podjął dalsze działania pomocowe, zapewniając mężczyźnie tymczasowe lokum.
Dzięki szybkiej reakcji i zdecydowanemu działaniu policjantów nie doszło do tragedii.
(KWP w Rzeszowie / kp)
