Aktualności

Policjant z sercem - interwencja, która zakończyła się adopcją

Data publikacji 25.03.2026

Nie każda policyjna interwencja podjęta przez policjantów ruchu drogowego kończy się mandatem. Są takie, które zostają w pamięci na długo - nie tylko funkcjonariuszom, ale wszystkim, którzy o nich usłyszą. To historie, w których za mundurem stoi człowiek wrażliwy na czyjąś krzywdę. Czasem to właśnie takie interwencje najpełniej pokazują sens służby - gdy obok obowiązku pojawia się serce zwykłą ludzka dobroć.

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze kłodzkiej drogówki zostali wezwani do przeprowadzenia dość nietypowej interwencji. Z treści otrzymanego zgłoszenia wynikało, że nieopodal drogi o dość dużym natężeniu ruchu znajduje się zdezorientowany pies. Na miejscu okazało się, że to owczarek niemiecki o łagodnym nastawieniu nawet do obcych osób. Do interweniujących policjantów pies podchodził z ufnością. 

Jak zwykle funkcjonariusze nie zawiedli. Zabezpieczyli zwierzę i zadbali o to, by jak najszybciej trafiłł w bezpieczne miejsce. Po obowiązkowej wizycie u weterynarza pies został przekazany pod opiekę Fundacji „Pod Psią Gwiazdą” w Kłodzku. Jednocześnie rozpoczęło poszukiwania właściciela.

Na tym jednak historia się nie zakończyła.

Jeden z interweniujących na miejscu policjantów nie potrafił przestać myśleć o psie - o jego spokojnym spojrzeniu i zaufaniu, które mimo wszystko okazał. Postanowił, że jeśli nikt się po niego nie zgłosi, zaopiekuje się psem. I tak się właśnie stało. Gdy właściciel się nie odnalazł, policjant z kłodzkiej drogówki pojechał do schroniska i zabrał psa do swojego domu. Dał mu schronienie, opiekę i bezpieczeństwo a także drugi dom. Postawa policjanta to kolejny przykład, że służb - to gotowość do niesienia pomocy zawsze.

(KWP w Wrocławiu /aw)

Powrót na górę strony