Aktualności

Policjanci wyprowadzili 9-latkę z zadymionego domu

Data publikacji 31.03.2026

Szybka i zdecydowana reakcja jastrzębskich policjantów najprawdopodobniej uratowała życie 9-letniej dziewczynki. Mundurowi, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce pożaru domu jednorodzinnego, weszli do zadymionego budynku i bezpiecznie wyprowadzili dziecko na zewnątrz.

Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jastrzębiu-Zdroju w sobotę około godziny 19:30 otrzymał zgłoszenie o pożarze w jednym z domów jednorodzinnych na terenie miasta.

Zgłaszający poinformował, że w garażu zapalił się samochód. Na pomoc ruszyli policjanci z jastrzębskiej komendy, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce. Przed domem stała kobieta, która krzyczała, że w domu, na pierwszym piętrze znajduje się 9-letnia wnuczka. Po otwarciu drzwi, z domu wydobywał się gęsty dym.

Policjanci nie mieli chwili do stracenia, liczyła się każda minuta. Mundurowi musieli działać szybko i zdecydowanie, by nie doszło do tragedii. Jeden z policjantów pomagał właścicielowi posesji, a drugi wbiegł do zadymionego domu, w którym widoczność była bardzo ograniczona. Głośno wołając i próbując zlokalizować dziecko, po chwili zauważył dziewczynkę stojącą na schodach. Policjant natychmiast podbiegł do niej, wziął ją na ręce i wyprowadził przed budynek.

Na miejsce przybyła również Straż Pożarna, która ugasiła pożar. Zespół ratownictwa medycznego przebadał domowników – na szczęście nikt nie wymagał hospitalizacji.

Jak ustalono, do pożaru doszło w garażu, gdzie zaparkowany samochód zaczął się palić. Właściciel posesji zauważył wydobywający się spod maski dym i iskry. Wraz z żoną podjął próbę ugaszenia ognia, jednak nie przyniosła ona skutku.

Dzięki szybkiej i profesjonalnej reakcji policjantów udało się uniknąć tragedii. Dłuższe przebywanie dziecka w zadymionym budynku mogło doprowadzić do poważnego zatrucia, a nawet zagrożenia życia.

(KWP w Katowicach /aw)

Powrót na górę strony